piątek, 23 listopada 2012

sztetiner w_raku


Jak wiadomo, (a w Szczecinie wiedzą wszyscy (sic!)) Stettiner Ware to potoczna nazwa na szczecińską ceramikę.
Dlaczego szczecińską? A stocznia? A paprykarz szczeciński? Albo paszteciki? Skąd tu u diabła ceramika?
Proszę wyobrazić sobie jak ładowana jest na statki i płynie sobie na przykład do Niemiec, albo do innych krajów Skandynawii, Danii, Szwecji... kto wie, może nawet dalej na wyspy brytyjskie...
Was hast du den? Ich Habe Stettiner Ware!
Tak było w siedemnastym, osiemnastym i dziewiętnastym wieku...
I jak tu miało nie zainspirować, kiedy się człowiek gapił na Stettiner Ware przez ostatnie kilka miesięcy, gadał w kółko, ba, a nawet w rękach miał! ...tak, tak i ten najstarszy z 1770 też dotykałam...
Bokiem wychodzi? No chyba jakoś wychodzi nie najgorzej, co?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza